Trzeci dzień pielgrzymowania rozpoczynamy w Wysokienicach. Przed nami ok. 25 km do Małecza, gdzie wieczorem spotkamy się na apelu w duchu patriotycznym, ale - zanim do tego dojdzie - czeka na nas bogaty program duchowy, mnóstwo spotkań z życzliwymi osobami, radość, refleksje i modlitwa.
Tę ofiarujemy nieustannie w intencji powołań, jednak każdego dnia rozważamy je w innym kontekście. Dziś skupiamy się na tych, którzy przekazują nam wiarę, towarzyszą nam w rozeznawaniu powołania i wspierają, a czasem... utrudniają decyzję.

Dziś wśród nas jest także Biskup Łowicki Wojciech Osial, który rano przewodniczył Eucharystii, a w homilii zachęcał nas do "przytulenia się do krzyża", gdy jest trudno, gdy brakuje nam pewności.
Niewątpliwie, dziś wszyscy czekają na postój obiadowy w Żelechlinku, gdzie - każdy pielgrzym doskonale wie - czeka nas mnóstwo dobroci!








