Najtrudniejszy dzień za nami!

11 sie 2025

I choć wielu obawiało się, czy to się uda - nadzieja nas nie opuszczała, że to będzie dobry dzień! Mimo słynnych, pielgrzymkowych "piachów", upalnego słońca i blisko 40 km "w nogach", dzień zakończyliśmy z uśmiechami na twarzy, zmęczeniem, nadzieją na długi prysznic i faktem, że do Mamy jest już naprawdę blisko.

Nasze bazy stacjonują w Gosławicach i Kuźnicy. Choć rozpoczęliśmy wędrówkę wcześnie rano i dotarliśmy do miejsc noclegowych, ok. 19:00 to nikt nie planował iść spać, wszak jeszcze apele w grupach. Każda przygotowała się odpowiednio do wieczornej modlitwy, dzięki czemu nie zabrakło wzruszeń, refleksji, modlitwy i śpiewu.

Przed nami długa noc - co często na pielgrzymce się nie zdarza :). Śpijcie spokojnie!

Zobacz również