Te słowa wielokrotnie padły podczas uroczystego apelu w kościele św. Otylii w Rędzinach, gdzie od 30 lat dziękujemy sobie za wspólną wędrówkę, świadectwo, modlitwę, obecność.

Nie inaczej było i tym razem - w obecności bp. Andrzeja F. Dziuby, odświętnie ubrani (na miarę pielgrzymkowych możliwości), modliliśmy się za siebie wzajemnie, prosząc, przepraszając i dziękując.

Nie zabrakło wzruszającego momentu wniesienia i przekazania pielgrzymom krzyża, na którym widnieją słowa "za siebie i za bliźniego". Do radosnego wychwalania Boga za dar pielgrzymowania zagrzewała nas fenomenalna grupa ŁPPM Band - czyli muzyczni wszystkich grup, którzy w tym roku wielokrotnie łączyli siły.

Centralnym punktem spotkania była adoracja Najświętszego Sakramentu. Ta odbyła się w ciszy, bo to w niej słychać najwięcej. To był czas dla nas, na rozmowę z Bogiem, na łzy, uśmiechy, porywy serca, refleksje i wdzięczność.

Na dobrą noc pobłogosławił nas bp Dziuba i razem z nami zaśpiewał Apel Jasnogórski. "Jestem, pamiętam, czuwam" najpiękniej wybrzmiewa we wspólnocie.

Ósmy dzień pielgrzymowania kończymy pełni radości i NADZIEI, wszak już jutro zobaczymy oblicze Tej, do Której od lat chętnie się uciekamy, mówiąc: "Pod Twoją obronę...".








