Kliknij w "+" aby rozwinąć treść.
Konferencje XXXI ŁPPM głosi ks. Zbigniew Kaliński - wikariusz generalny Diecezji Łowickiej, proboszcz parafii Chrystusa Dobrego Pasterza w Łowiczu. Wieloletni pielgrzym ŁPPM. W tegorocznych rozważaniach podejmie temat powołania - do kapłaństwa, życia konsekrowanego, małżeństwa, życia w samotności, ale także odkrywania i rozeznawania powołania do wypełniania różnorodnych zadań związanych z Kościołem, pracą zawodową, służbą, etc.
Konferencja 06/08/2026
Konferencja 07/08/2026
Konferencja 08/08/2026
Konferencja 09/08/2026
Konferencja 10/08/2026
11/08/2026
12/08/2026
13/08/2026
Rozważania przygotował kl. Bartosz Matuszewski.
14/08/2026
– Tajemnice bolesne –
Tajemnica I - Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
Jezus w Ogrójcu uczy nas, iż lęk nie jest oznaką braku wiary, lecz miejscem spotkania z Bogiem. Także w naszym życiu przychodzą chwile niepewności: choroba bliskiej osoby, trudne decyzje, samotność. Chce się uciekać.
Jezus pokazuje jednak inną drogę. Klęka do modlitwy i oddaje wszystko Ojcu. Prośmy, abyśmy umieli zawierzać Bogu także wtedy, gdy nie rozumiemy Jego planów. Módlmy się za wszystkich przeżywających kryzysy.
Tajemnica II - Biczowanie Pana Jezusa
Chrystus bierze na siebie cierpienie każdego człowieka. W codziennym życiu nie brakuje ran zadawanych słowem, niesprawiedliwą oceną, odrzuceniem czy brakiem szacunku. Nieraz cierpimy nie z powodu bólu fizycznego, lecz przez brak zrozumienia i życzliwości.
Patrząc na ubiczowanego, uczymy się cierpliwości i przebaczenia. Prośmy o serca wrażliwe na cierpienie innych.
Tajemnica III - Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
Jezus został wyśmiany i upokorzony. Pycha dzieli ludzi, a pokora otwiera drogę do prawdziwej wielkości. W naszym życiu często zależy nam na uznaniu, pochwałach i sukcesach. Trudno przyjąć krytykę, porażkę czy niezrozumienie.
Jezus pokazuje, że wartość człowieka nie zależy od opinii innych. Prośmy o pokorę, abyśmy umieli służyć bez oczekiwania nagrody.
Tajemnica IV - Droga krzyżowa Pana Jezusa
Każdy człowiek niesie jakiś krzyż. Dla jednych jest nim choroba, dla innych problemy rodzinne, samotność, odpowiedzialność
za bliskich czy trud codziennej pracy. Krzyż nie jest znakiem opuszczenia przez Boga, ale miejscem, w którym Bóg jest szczególnie blisko człowieka.
Jezus nie niesie krzyża sam. Pomaga mu Szymon. To przypomnienie, że również my potrzebujemy siebie nawzajem. Prośmy o gotowość do pomagania innym i o pokorę, by samemu przyjmować pomoc.
Tajemnica V - Śmierć Pana Jezusa na krzyżu
Na krzyżu Jezus do końca okazuje miłość. Przebacza swoim oprawcom i oddaje życie za każdego człowieka. Nie ma takiej sytuacji, z której Bóg nie potrafiły wyprowadzić dobra.
Patrząc na krzyż, uczymy się miłości ofiarnej - takiej, która nie szuka własnej korzyści. W codzienności wyraża się ona w cierpliwości wobec najbliższych, w uczciwej pracy, w trosce o potrzebujących i w przebaczeniu.
Prośmy, wchodząc na Jasną Górę, mając w pamięci słowa świętego Jana Pawła II, Benedykta XVI, Franciszka i Piotra naszych czasów - Leona XIV, abyśmy potrafili kochać, tak jak nas umiłował Chrystus. Bądźmy wdzięczni za każdą chwilę tej drogi, rozmowy,
ale też momenty ciszy, w której można tak wiele usłyszeć.
Wejdźmy do Mamy z wdzięcznością, radością i uwielbieniem.
13/08/2026
– Tajemnice światła –
Tajemnica I - Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
„Chrzest Jezusa jest objawieniem Boga, który jest komunią Osób”- przypominał papież Franciszek. Papież Leon podkreśla, że chrześcijańskie powołanie rodzi się ze świadomości bycia umiłowanym dzieckiem Ojca.
W tajemnicy chrztu Chrystusa Kościół dostrzega początek Jego publicznej misji mesjańskiej. Jezus, choć bez grzechu, wchodzi w wody Jordanu, solidaryzując się z grzeszną ludzkością. Ojcowie Kościoła nauczali, że nie wody uświęciły Chrystusa, lecz Chrystus uświęcił wody, przygotowując sakrament chrztu. Odkrywajmy coraz głębszą godność dziecka Bożego.
Tajemnica II - Objawienie Pana Jezusa na weselu w Kanie
Papież Franciszek nauczał, że Maryja jest kobietą wiary, która prowadzi ludzi do posłuszeństwa słowu Chrystusa. „Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”. Papież Leon przypomina, że znaki Jezusa nie są jedynie cudami, lecz objawieniem Jego boskiej tożsamości.
Cud w Kanie jest pierwszym znakiem opisanym przez św. Jana. Pielgrzymowanie do Jasnogórskiej Pani przypomina drogę wiary Maryi, która nie zatrzymuje uwagi na sobie, lecz prowadzi do Syna. Prośmy, abyśmy odkrywali obecność Boga w zwyczajnych wydarzeniach życia.
Tajemnica III - Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie
do nawrócenia
Papież Franciszek wielokrotnie podkreślał, że centrum przepowiadania Jezusa stanowi bliskość Królestwa Bożego. Papież Leon wskazuje, że Ewangelia nie jest jedynie systemem wartości,
ale żywą obecnością Boga działającego pośród swego ludu.
Królestwo Boże jest głównym tematem nauczania Chrystusa. Nie oznacza ono określonego terytorium, lecz królowanie Boga w sercu człowieka i w historii świata. Wezwanie do nawrócenia – metanoia - oznacza radykalną przemianę sposobu myślenia i życia. Prośmy, abyśmy przez nasze życie prowadzili innych do autentycznego nawrócenia.
Tajemnica IV - Przemienienie na górze Tabor
Papież Franciszek nauczał, że na Taborze uczniowie otrzymują światło potrzebne do przeżycia zgorszenia krzyża. Leon przypomina, że chrześcijaństwo jest drogą prowadzącą od kontemplacji chwały Boga do wiernego podążania za Chrystusem.
Przemienienie jest objawieniem boskiej natury Chrystusa ukrytej pod zasłoną człowieczeństwa. Obecność Mojżesza i Eliasza symbolizuje Prawo i Proroków, które znajdują swoje wypełnienie w Jezusie. Pielgrzymka posiada wymiar taborowy: chwile modlitwy, adoracji
i doświadczenia wspólnoty wierzących na dalszą drogę życia.
Prośmy, abyśmy byli świadkami Bożego światła.
Tajemnica V - Ustanowienie Eucharystii
Papież Franciszek przypominał, że Eucharystia jest „pamiątką” w znaczeniu biblijnym, a więc uobecnieniem zbawczego dzieła Chrystusa. Papież Leon XIV naucza, że bez Eucharystii nie można zrozumieć ani Kościoła, ani kapłaństwa.
W Wieczerniku Chrystus zapowiada ofiarę krzyża i ustanawia sakrament swojej trwałej obecności pośród Kościoła. Eucharystia jest źródłem i szczytem całego życia chrześcijańskiego, ponieważ zawiera samego Chrystusa - Jego Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo. Pielgrzym zdążający na Jasną Górę odnajduje najgłębszy sens swojej drogi przy eucharystycznym stole. Prośmy, abyśmy byli nosicielami Boga
w świecie.
12/08/2026
– Tajemnice chwalebne –
Tajemnica I - Zmartwychwstanie Pana Jezusa
Papież Franciszek nauczał, że chrześcijanin jest człowiekiem nadziei, ponieważ Chrystus zwyciężył śmierć. Papież Leon XIV przypomina, że zmartwychwstanie jest źródłem odwagi dla całego Kościoła.
Panie Jezu, daj nam radość płynącą ze spotkania z Tobą. Niech pielgrzymowanie do Jasnej Góry będzie świadectwem żywej wiary. Modlimy się za kapłanów, aby głosili światu prawdę o Twoim zwycięstwie.
Tajemnica II - Wniebowstąpienie Pana Jezusa
Papież Franciszek zachęcał, aby nie zatrzymywać wzroku jedynie na sprawach ziemskich, ale kierować serce ku niebu. Papież Leon XIV podkreśla, że każdy ochrzczony jest posłany do dawania świadectwa.
Jezu, wstępujący do nieba, ucz nas żyć perspektywą wieczności. Powierzamy Ci wszystkich pątników zdążających przed oblicze Matki Bożej. Modlimy się za kapłanów, aby prowadzili ludzi ku spotkaniu z Bogiem.
Tajemnica III - Zesłanie Ducha Świętego
Papież Franciszek przypominał, że Duch Święty jest źródłem jedności i odwagi. Papież Leon XIV zachęca Kościół do otwartości na Jego działanie.
Duchu Święty, odnawiaj oblicze Kościoła. Niech pielgrzymka będzie czasem słuchania Twojego głosu. Modlimy się za powołanych do kapłaństwa, aby z odwagą odpowiadali na Boże wezwanie.
Tajemnica IV - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
Papież Franciszek wskazywał Maryję jako Matkę nadziei, która prowadzi nas do Jezusa. Papież Leon XIV zachęca do zawierzenia Jej wszystkich spraw życia.
Maryjo Jasnogórska, prowadź nas drogą świętości. Powierzamy Ci wszystkich pielgrzymów oraz kapłanów, którzy służą ludowi Bożemu. Ucz nas wiernego podążania za Chrystusem.
Tajemnica V - Ukoronowanie Maryi na Królową nieba i ziemi
Papież Franciszek nauczał, że Maryja jest Matką bliską każdemu człowiekowi. Papież Leon XIV przypomina, że Jej królowanie jest królowaniem miłości i służby.
Maryjo, Królowo Polski, przyjmij modlitwy swoich dzieci zgromadzonych na pielgrzymim szlaku. Wypraszaj Kościołowi liczne
i święte powołania kapłańskie oraz łaskę wytrwania dla tych, którzy już odpowiedzieli na Boże wezwanie.
11/08/2026
– Tajemnice bolesne –
Tajemnica I – Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
Benedykt XVI pisał: „Nawet w ciemnej dolinie, o której mówi Psalmista, kiedy kusiciel popycha nas ku desperacji albo namawia, by pokładać złudne nadzieje w dziełach własnych rąk, Bóg czuwa nad nami i nas umacnia. Nawet w wielkim bólu, jakie niesie nędza, samotność, przemoc i głód, które gnębią bez wyjątku starych, dorosłych i dzieci, Bóg nie pozwala, by zapanowały ciemność i strach”.
Nierzadko jesteśmy w ciemnej dolinie. To nie musi być coś wielkiego, wystarczy przykrość od drugiego człowieka, niesprawiedliwość, zlekceważenie, brak wdzięczności i miłości. Jak to przyjąć po ludzku? Chyba to wymaga ogromnej odwagi. Jak to przyjąć po Bożemu? Powiedzieć głośno w sercu: „Pan jest ze mną, cóż może uczynić mi człowiek”?
Tajemnica II – Biczowanie
Benedykt XVI pisał: „Oto nowy sposób, jakim zwycięża Bóg - przemocy nie przeciwstawia większej przemocy. Na przemoc odpowiada jej przeciwieństwem - miłością do końca, krzyżem. Oto prosty sposób, jakim Bóg odnosi zwycięstwo: swą miłością- tylko tak jest to możliwe- stawa tamę przemocy”.
Gdy ktoś z nas żartuje albo obraża nas, czujemy smutek i złość, a najbardziej chęć odwetu, odpowiedzenia słowem albo kilkoma zdaniami. Czy tak robi Bóg? Nie. On odpowiada tylko i wyłącznie miłością. On uczy nas prawdziwej dojrzałości. Prośmy o nią zwłaszcza dzisiaj, kiedy tak bardzo nasila się chęć odpowiadania przemocą na przemoc i złem na zło.
Tajemnica III - Cierniem ukoronowanie
Benedykt XVI pisał: „My, ludzie, żyjemy wyobcowani w słonej wodzie cierpienia i śmierci; w morzu ciemności pozbawionym światła. Sieć Ewangelii wydobywa nas z odmętów śmierci i przybliża do blasku Bożego światła, do prawdziwego życia”.
Kiedy ktoś zakłada nam koronę, której cierniami są: ból, zły przykład, nienawiść, brak przebaczenia, to czujemy się jakby pozbawiono nas światła i radości. Jezus jednak powtarza nam każdego dnia „Ja jestem światłością świata”.
Prośmy, abyśmy nigdy nie utracili sprzed naszych oczu tego światła.
Tajemnica IV - Dźwiganie krzyża
Benedykt XVI pisał: „Bóg, który stał się Barankiem, mówi nam, że świat zostaje zbawiony przez Ukrzyżowanego, a nie przez tych, którzy krzyżują. Cierpliwość Boga odkupiła świat, a niecierpliwość ludzi go niszczy”.
Pan Bóg stworzył ten świat bardzo dobry, piękny, ale my, tak niejednokrotnie go zniekształcamy przez swoje złe decyzje, przez brak miłości, przez uciekanie od głosu Pana, który woła, przez grzech. Bóg kocha nas tak bardzo, że dla nas przecierpiał okrutne męki i śmierć podjął krzyżową. Czy ja jestem w stanie zrezygnować z tego, co mnie zniekształca w imię tego, aby być dobrym i pięknym w oczach Tego, który umarł za mnie?
Tajemnica V – Ukrzyżowanie
Benedykt XVI pisał: „W tajemnicy Ukrzyżowanego dokonuje się owo zwrócenie Boga przeciwko samemu sobie, poprzez które
On ofiarowuje siebie, by podnieść człowieka i go zbawić - jest to miłość w swej najbardziej radykalnej formie”.
Pan nas podnosi. Na pielgrzymce można upaść, poczuć się gorzej, prosić o pomoc lub zatrzymać się. Nasze życie, które jest przecież codzienną pielgrzymką ku wieczności jest właśnie takie. Upadamy, ale Pan nas podnosi. Czy ja proszę Pana o to, aby mnie podnosił? Czy ja słucham drugiego, przez którego Pan chce mnie podnieść?
Prośmy o męstwo w podnoszeniu się z własnych słabości
i realizacji życiowego powołania.
10/08/2026
– Tajemnice radosne –
Tajemnica I - Zwiastowanie Najświętszej Maryi Panny
Benedykt XVI pisał: „Możemy oddawać cześć Maryi, ponieważ jest błogosławiona na zawsze. Jest błogosławiona, ponieważ jest zjednoczona z Bogiem, żyje z Bogiem i w Bogu. Przygotowała tu, na ziemi, mieszkanie dla Boga. Z ciałem i duszą stała się dla Niego mieszkaniem i w ten sposób otworzyła ziemię na niebo.
Idziemy ku Jasnej Górze. Chcemy oddawać Bogu przez Jego Matkę wszystkie nasze troski i sprawy, ale czy ja naprawdę jestem zjednoczony z Bogiem? Czy moja relacja z Nim nie ogranicza się czasem tylko do spektakularnych wydarzeń takich jak pielgrzymka?
Prośmy o autentyczność w przyjaźni z Bogiem.
Tajemnica II - Nawiedzenie św. Elżbiety
Benedykt XVI pisał „Maryja staje przed nami jako znak pocieszenia, otuchy, nadziei”. Zwraca się do nas słowami: „Miej odwagę podjąć ryzyko z Bogiem! Spróbuj! Nie lękaj się Go! Miej odwagę podjąć ryzyko wiary! Miej odwagę podjąć ryzyko dobroci! Miej odwagę podjąć ryzyko czystego serca”!
Dzisiaj jest niełatwo przyznawać się do tego, że wierzy się
w Boga, chodzi do Kościoła albo jest się ministrantem, członkiem scholi, oazy. Czy jestem w stanie zaryzykować? Czasem przeżegnanie się w miejscu publicznym kosztuje nas wiele odwagi.
Prośmy Maryję o wyproszenie nam siły.
Tajemnica III - Narodzenie Pana Jezusa
Benedykt XVI pisał: „Bóg stał się człowiekiem dla nas: każdego roku takie właśnie orędzie dociera z cichej stajenki betlejemskiej do najdalszych zakątków świata. Boże Narodzenie jest świętem światła i pokoju, jest dniem wewnętrznego zdumienia i radości, które ogarnia cały wszechświat.
Święto Bożego Narodzenia przeżywamy po każdym przyjęciu Komunii Świętej. Bóg rodzi się w nas i zaprasza nas do odrodzenia, przemiany, zmiany dotychczasowego stylu życia. Czy ja tak do tego podchodzę? Czy ja traktuje sakramenty jako lekarstwo, umocnienie, siłę?
Prośmy Pana Jezusa o to, abyśmy mogli korzystać z sakramentów w sposób świadomy, godny, a nie spontaniczny czy wynikający z przyzwyczajenia.
Tajemnica IV - Ofiarowanie w świątyni
Benedykt XVI pisał: „Nie lękajcie się Chrystusa! On niczego nie odbiera, a daje wszystko. Kto oddaje się Jemu, otrzymuje stokroć więcej. Tak, otwórzcie, na oścież drzwi Chrystusowi, a znajdziecie prawdziwe życie.
Dlaczego otwieramy często drzwi naszych serc sprawom tego świata: karierze, sławie, pieniądzom, a o Chrystusie zapominamy lub spychamy Go na ostatni plan? Niech ta droga skłoni nas do refleksji nad porządkiem wartości w naszym życiu.
Prośmy o gotowość postawienia Chrystusa na piedestale naszego życia.
Tajemnica V - Znalezienie Pana Jezusa w świątyni
Benedykt XVI pisał: „Początek każdego ludzkiego istnienia nie jest dziełem ślepego przypadku, ale Bożego zamysłu miłości” .
To właśnie objawił nam Jezus Chrystus, prawdziwy Syn Boży i doskonały człowiek. On wiedział, skąd pochodzi i skąd pochodzimy my wszyscy: z miłości Jego Ojca i Ojca naszego.
Nasze życie jest święte od poczęcia. To wtedy Pan Bóg obdarzył każdego z nas nieśmiertelną duszą. Mamy troszczyć się o ducha i ciało. Jak karmię swojego ducha? Czy dbam o jego rozwój, czyli swój rozwój duchowy? Pielgrzymka jest okazją do uczynienia naszego życia lepszym, bardziej Bożym.
09/08/2026
– Tajemnice chwalebne –
Tajemnica I - Zmartwychwstanie Pana Jezusa
Św. Jan Paweł II nauczał, że zmartwychwstanie Chrystusa jest absolutnym fundamentem chrześcijaństwa i ostatecznym zwycięstwem miłości nad śmiercią. Podkreślał, że tajemnica ta nadaje sens ludzkiemu życiu i stanowi źródło niewzruszonej nadziei, uwalniając człowieka od lęku i grzechu.
Lęk towarzyszy nam niejednokrotnie. Boimy się o przyszłość, czasem wręcz zamartwiamy się, słysząc różnorakie scenariusze. Pytamy jaki będzie Kościół? Czy zabraknie kapłanów? Ale ponad tym wszystkim powinna być wiara w to, że Jezus żyje, on zwyciężył świat i woła do nas „Nie bójcie się”.
Prośmy o pokój dla naszych serc.
Tajemnica II - Wniebowstąpienie Pana Jezusa
Św. Jan Paweł II nauczał, że Wniebowstąpienie to nie tylko wywyższenie Jezusa, ale przede wszystkim gwarancja wyniesienia do chwały ludzkiej natury. Papież podkreślał, że wydarzenie to nadaje ziemskiemu życiu ostateczny, wieczny sens i ukazuje, iż człowiek jest powołany do przebywania z Bogiem.
Życie na świecie i wypełnianie codziennych obowiązków jest ważne, ale najważniejsza jest prawda, że celem, do którego wszyscy zmierzamy jest niebo. To tam jest życie, które się nie kończy.
Prośmy, aby każda nasza decyzja, relacja, plany były osadzone w perspektywie życia wiecznego.
Tajemnica III - Zesłanie Ducha Świętego
Św. Jan Paweł II nauczał, że Zesłanie Ducha Świętego to moment, w którym narodził się Kościół, a chrześcijanie otrzymali moc do głoszenia Ewangelii i przemiany świata. Duch Święty jest źródłem prawdy, jedności i odwagi.
Dzisiejszy świat nie tyle co potrzebuje świadków, ale potrzebuje przede wszystkim świadków pełnych odwagi. Potrzeba ludzi, którzy będą stanowczo bronić ewangelicznej tożsamości Chrystusa, który jest Drogą i Prawdą, i Życiem i nie ma innej drogi dającej prawdziwe szczęście jak tylko przez Niego i w Nim.
Prośmy o potrzebne dla nas dary Ducha Świętego.
Tajemnica IV - Wniebowzięcie Najświętszej Maryi Panny
Św. Jan Paweł II nauczał, że Wniebowzięcie Maryi to znak ostatecznego zwycięstwa dobra nad złem oraz zapowiedź chwały, która czeka wszystkich wiernych. Podkreślał, że Matka Boża została z duszą
i ciałem wzięta do nieba, co daje nam niezachwianą nadzieję
na zbawienie.
Maryja, do której zmierzamy, uczy nas cnót, które pomagają nam w osiągnięciu królestwa Bożego. Tymi cnotami są: pokora, wiara
i wierność, posłuszeństwo, czystość, miłość i miłosierdzie, cierpliwość
i męstwo.
Prośmy, abyśmy wprowadzali te cnoty również w naszą codzienność.
Tajemnica V - Ukoronowanie Najświętszej Maryi Panny na Królową nieba i ziemi
Św. Jan Paweł II nauczał, że ukoronowanie Maryi na Królową Nieba i Ziemi jest logicznym dopełnieniem Jej wniebowzięcia i ściśle wiąże się z królewską godnością Jej Syna. Papież podkreślał, że władza Maryi to nie ziemskie panowanie, lecz miłość i służba.
Każdy z nas lubi być doceniony za pełnioną funkcję, wykonaną pracę czy nawet za swoją obecność. Najpiękniejszej postawy uczy nas Matka Boża, która została wywyższona przez Pana, jest Królową Wszystkich Świętych, a jednak wyróżnia ją tytuł Pokornej Służebnicy. Niech trwa w nas prośba, abyśmy wśród świata propagującego władzę i sukcesy byli ludźmi pokornymi na wzór Serca Pana Jezusa i Niepokalanego Serca Maryi.
08/08/2026
– Tajemnice radosne -
Tajemnica I - Zwiastowanie Najświętszej Maryi Pannie
Św. Jan Paweł II podkreślał postawę Maryi, która nazywając siebie „służebnicą”, dobrowolnie przyjęła Boży plan. Było to świadome i odpowiedzialne „tak” dla daru miłości.
Dzisiaj wielu planuje swoje życie bez pytania skierowanego do Pana Boga „ jakie jest Twoje powołanie dla mnie” ? Dzisiaj nie ma kryzysu powołań, ale jest kryzys powołanych, ponieważ tak bardzo ciężko jest usłyszeć głos Pana Boga, który wzywa człowieka do wejścia na drogę kapłaństwa lub małżeństwa.
Prośmy słowami znanej pieśni: „daj mi usłyszeć twój głos”.
Tajemnica II - Nawiedzenie św. Elżbiety
Św. Jan Paweł II nauczał, że Maryja po zwiastowaniu stała się pierwszą „żywą świątynią”. Idąc do Elżbiety, nie szukała potwierdzenia słów anioła, ale niosła przedwiecznego Syna, który już w łonie matki zaczął działać i uświęcać.
Czy ja jestem żywym tabernakulum? Czy ludzie patrząc na mnie mogą zobaczyć Jezusa? Czy po przyjęciu Komunii Świętej ja naprawdę wierzę, że Jezus może zmienić moje życie? Czy ja chcę się zmienić?
Prośmy o dobre pragnienia dla nas.
Tajemnica III - Narodzenie Pana Jezusa
Św. Jan Paweł II nauczał, że narodzenie Jezusa to wydarzenie centralne w dziejach ludzkości, które nadaje sens ludzkiemu istnieniu. Uważał Boże Narodzenie za święto człowieka, ponieważ Syn Boży, przychodząc na świat jako bezbronne Dziecię, wyniósł i uświęcił godność każdej ludzkiej osoby.
Jesteśmy umiłowanymi dziećmi Pana Boga. Bóg nie mógł się już bardziej zjednoczyć z nami jak przez to, że przyjął nasze człowieczeństwo. Narodzenie to święto bliskości. Czy ja potrafię okazywać tę bliskość Bogu? Czy jestem bliski dla innych? Czy potrafię zauważyć siostrę lub brata obok? Czy jako kapłan chcę być blisko ludzi?
Prośmy o bliskość na wzór bliskości Chrystusa.
Tajemnica IV - Ofiarowanie Pana Jezusa w świątyni
Św. Jan Paweł II nauczał, że ofiarowanie Jezusa w świątyni jest wzorem i duchową ikoną całkowitego oddania się życia Bogu. Podkreślał wymiar radykalnego zawierzenia.
Nie ma nic piękniejszego w życiu niż oddać siebie Panu Bogu. Wielu rozpoczyna każdy dzień od znaku krzyża świętego, aby uzmysłowić sobie, że wszystko chce czynić w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, wszystko dla Jego chwały, a nie swojej. Łatwiej jest brać niż dawać, ale ewangelicznie jest dawać niż brać.
Prośmy, aby tak było w naszym życiu.
Tajemnica V - Znalezienie Pana Jezusa w świątyni
Św. Jan Paweł II uznawał znalezienie Pana Jezusa w świątyni za szkołę wiary, w której Maryja i Józef zostali przygotowani do tajemnicy Odkupienia. Papież podkreślał, że te trzy dramatyczne dni były dla nich wezwaniem do posłuszeństwa w ciemności oraz nauką o prymacie spraw Bożych.
Czy ja już kiedykolwiek zgubiłem w swoim życiu Jezusa? Czy byłem już w takiej ciemności, że nie widziałem mojego Pana? Czy nie było tak, że szukałem światła w ciemności, czyli w sprawach tego świata?
Jak nie zgubić Jezusa? Dbać o przyjaźń z nim. Nie przyjaźń polegającą na tym, że będę wszystkim dookoła mówić „Jezus jest moim przyjacielem”, bo nie słowa są najważniejsze, ale przyjaźń, którą będzie potwierdzać moje codzienne życie.
07/08/2026
~ Tajemnice bolesne ~
Tajemnica I - Modlitwa Pana Jezusa w Ogrójcu
Św. Jan Paweł II opisywał Getsemani jako „godzinę lęku i udręki”. Podkreślał bolesny wymiar osamotnienia, w którym nawet najbliżsi uczniowie okazali się senni i nie rozumieli powagi sytuacji.
Każdy z nas zapewne doświadczył opuszczenia przez kogoś, kogo bardzo kochał albo kogoś komu bardzo ufał. To po ludzku smutne i bolesne. Najczęściej pojawia się pytanie „dlaczego?”. Życie mija, zmieniają się okoliczności, relacje, priorytety. Ale wszystko jest możliwe do przyjęcia, jeśli najważniejszą relacją w naszym życiu będzie zjednoczenie z Jezusem Chrystusem.
Prośmy o to, abyśmy nigdy nie spychali Boga z pierwszego miejsca.
Tajemnica II - Biczowanie Pana Jezusa
Św. Jan Paweł II zwracał uwagę, że sam opis biczowania w Ewangeliach jest bardzo powściągliwy, co potęguje wymowę tego cierpienia. Jezus został ogołocony z szat, a Jego ciało zostało zmasakrowane przez rzymskich żołnierzy, stając się „człowiekiem niepodobnym do człowieka”.
Żyjemy w świecie, w którym biczujemy się często słowami, złymi spojrzeniami, niewdzięcznością, pogardą, wyzyskiem. Zapominamy, że przyszliśmy na ten świat ogołoceni i ogołoceni z tego świata wyjdziemy, zabierzemy tylko dobre uczynki. Prośmy o dobre życie dla nas.
Tajemnica III - Cierniem ukoronowanie Pana Jezusa
Św. Jan Paweł II wskazywał, że okrutne wyszydzenie Chrystusa i korona z cierni są odpowiedzią na ludzkie grzechy pychy, uporu
i wyniosłości. Cierpienie Jezusa staje się lekarstwem na te słabości.
My potrzebujemy łaski Bożej, aby podnosić się z grzechów. Chrystus wysłużył nam tę łaskę przez misterium swojej męki, śmierci
i zmartwychwstania. Doświadczamy jednak skutków grzechu pierworodnego i często jesteśmy na polu walki.
Prośmy o siłę do przezwyciężania tego co oddala nas od Pana Jezusa.
Tajemnica IV - Droga Krzyżowa Pana Jezusa
Św. Jan Paweł II swoją postawą w czasie choroby i starości pokazał, że cierpienie i słabość są twórczą częścią życia oraz elementem Bożego planu miłości.
Wielu z nas widziało ludzi zmagających się z cierpieniem, towarzyszyło przy szpitalnym łóżku lub było świadkiem przechodzenia kogoś bliskiego do domu Ojca. Wielu też samych doświadcza choroby i boi się o swoje jutro. Cierpienie jest tajemnicą, ale to, że Chrystus jest w każdym cierpiącym człowieku jest pewnością.
Prośmy o to, abyśmy byli ludźmi nadziei.
Tajemnica V - Śmierć Pana Jezusa na krzyżu
Św. Jan Paweł II wskazywał, że śmierć na krzyżu była wypełnieniem woli Ojca dla zgładzenia grzechów całego świata. Mawiał „miłości bez krzyża nie znajdziecie, a krzyża bez miłości nie uniesiecie”.
Nie ma żadnej drogi życia, która byłaby wolna od krzyża. Czy to będzie kapłaństwo, małżeństwo czy życie w samotności. Nie ma też drogi, która będzie szczęśliwa, jeśli nie będzie w niej miłości, tej doskonałej, obejmującej Pana Boga i ludzi. Czy ja dzisiaj potrafię kochać? Oddawać siebie dla innych? Czy jestem w stanie rezygnować ze swoich ambicji? Czy jestem w stanie powiedzieć „Ojcze, w Twoje ręce powierzam ducha mego”? Prośmy o zdolność do życia dla miłości, bo dla miłości warto żyć.
06/08/2026
~ Tajemnice światła ~
Tajemnica I - Chrzest Pana Jezusa w Jordanie
Św. Jan Paweł II nauczał „ chrzest to sakrament nowych narodzin” w Duchu Świętym, który wyzwala z grzechu, włącza wiernego we wspólnotę Kościoła i wszczepia w misterium paschalne Chrystusa”.
Przez ten pierwszy sakrament wszyscy jesteśmy włączeni w kapłaństwo powszechne Jezusa Chrystusa. Prośmy, aby każdy dzień naszego życia rzeczywiście potwierdzał, że jesteśmy uczestnikami tego kapłaństwa przez ewangeliczne postępowanie.
Tajemnica II - Cud na weselu w Kanie Galilejskiej
Św. Jan Paweł II wskazywał na postawę Maryi, która dostrzega problem „ nie mają wina” i wstawia się za młodymi ludźmi u swojego Syna, ucząc wiernych ufności słowami „ Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie”.
Prośmy, abyśmy potrafili pomagać każdej osobie, która słyszy głos powołania w swoim sercu, aby z odwagą poszła za Chrystusem.
Nie zniechęcajmy przez powoływanie się na trudne czasy, sekularyzację czy wrogość wobec Kościoła, ale patrzmy na cuda, przez które Pan Bóg nieustannie działa i przemienia słabość w moc.
Tajemnica III - Głoszenie Królestwa Bożego i wzywanie do nawrócenia
Św. Jan Paweł II nauczał, że głoszenie Królestwa Bożego to fundament misji Kościoła, polegający na ukazywaniu panowania miłości, sprawiedliwości i pokoju, które zapoczątkował Jezus Chrystus. Papież podkreślał, że owo Królestwo nie jest jedynie odległą rzeczywistością eschatologiczną, lecz zadaniem, które chrześcijanie mają realizować tu i teraz, przemieniając świat.
Prośmy o wierność w wypełnianiu polecenia Chrystusa „ Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody”. Niech nie brakuje nam odwagi i męstwa w mówieniu o Bogu. Róbmy to zawsze z miłością i z pamięcią, że sam Pan Jezus nie przyszedł nikogo potępić, ale zbawić.
Tajemnica IV - Przemienienie na górze Tabor
Św. Jan Paweł II nauczał, że góra Tabor symbolizuje chrześcijańskie życie jako wspinaczkę ku Bogu. W Jego ujęciu Przemienienie było nie tylko objawieniem boskiej chwały, ale i przygotowaniem uczniów na trud krzyża oraz światłem rzucanym na ludzkie przeznaczenie.
Droga do przemiany nie jest łatwa, ale wymagająca. Jej początek zaczyna się wtedy, kiedy uświadamiam sobie to, co muszę przepracować, zmienić w sobie samym. Prośmy o światło, które pokaże nam nasze własne braki i pozwoli być coraz bliżej góry, którą jest niebo.
Tajemnica V - Ustanowienie Eucharystii
Św. Jan Paweł II nauczał, że ustanowienie Eucharystii jest darem, w którym Jezus zjednoczył się z człowiekiem tak dalece, że stał się dla niego żywym pokarmem i zadatkiem życia wiecznego.
Jak wygląda moje przygotowanie do Mszy świętej? Jak wygląda moje dziękczynienie po Mszy świętej? Czy czasem nie jest tak, że rozmawiam albo myślami jestem gdzie indziej aż do samego rozpoczęcia Eucharystii a może i w jej trakcie? Prośmy o to, aby spotkanie z Jezusem podczas Mszy świętej było dla nas zawsze traktowane jako centrum, fundament wszystkiego.
Rozważania Drogi Krzyżowej ŁPPM kl. Michał Kaliński.
Stacja I: Pan Jezus na śmierć skazany
Piłat skazał Jezusa na śmierć. Uległ presji, powiedzieli przecież, że jeżeli tego nie zrobi, nie będzie przyjacielem Cezara... Czyim przyjacielem przestaniesz być, jeżeli wybierzesz Jezusa?
Serce Jezusa, Syna Ojca przedwiecznego. Pierwsze wezwanie Litanii do Serca Pana Jezusa. „Serce...”. Jak każdy człowiek Jezus ma serce, które kocha, cierpi, jest smutne, kiedy ktoś je odrzuca i nie wybiera Jego miłości. Jednak to Boskie Serce Jezusa jest symbolem czegoś więcej niż ludzka miłość. To ta sama nieskończona miłość, która łączy Osoby Trójcy Świętej. To ta sama nieskończona miłość, która sprawia, że po ludzku Ten Bóg – Jezus Chrystus milczy, kiedy Go oskarżają, i milczy, kiedy nie stają po Jego stronie. Jezus jest Synem Boga Ojca, Jezus jest równy w bóstwie Ojcu. To wezwanie kładzie nacisk na dwa aspekty. Nieskończoną miłość oraz bóstwo Chrystusa.
Pozwól Jezusowi być Bogiem i pozwól Mu milczeć, gdy Go oskarżają, sam jednak dokonaj wyboru i stań albo za Nim, albo przeciwko Niemu.
Stacja II: Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona
Jezus wziął krzyż. Może się wahał? Może przeszło Mu przez myśl, że jednak nie, a może jeszcze trzeba poczekać? A co jeśli by tego nie zrobił? Jezus wziął krzyż, mimo walki, jaką mógł stoczyć w tej jednej sekundzie.
Serce Jezusa, cierpliwe i wielkiego miłosierdzia. „Cierpliwość...”. Serce Jezusa jest cierpliwe, nie osądza, nie wymierza kary od razu. Czeka. Na co czeka? Na twoją decyzję, na to, aż powiesz Mu: „tak”, odwrócisz się od grzechu i pójdziesz za Nim. „Wielkie miłosierdzie...”. Przychodzą na myśl słowa „bez granic – bezkresu”. Państwa mają swoje granice, życie ludzkie ma swój kres, jakiś koniec, są linie, gdzie kończy się coś, a zaczyna coś innego. Wielkie miłosierdzie Serca Jezusa nie ma w swoim słowniku pojęcia “granica”. Nie zamykaj miłosierdzia Bożego, bo ono nie ma zamknięcia, nie ma granic.
Jezus, biorąc krzyż, ukazuje nam, jak wielka jest Jego miłość do nas, jak niezgłębiona jest Jego cierpliwość i jak niepojęte jest dla nas Jego
miłosierdzie.
Stacja III: Pierwszy upadek Pana Jezusa pod krzyżem
Krzyż, ciężki krzyż pod którym upada nasz Zbawca. To jeszcze początek drogi, a Jezus już upada. Ile razy my poddajemy się
w pierwszych porażkach i w pierwszych problemach? Skąd Jezus bierze siłę na dalszą drogę?
Serce Jezusa, posłuszne aż do śmierci. Serce... „posłuszne serce” Jezusa. Posłuszne woli miłości, woli Ojca. O, Jezu! Jakże nie zachwycić się heroicznym posłuszeństwem Twojego serca?! Bo, któreż nasze serce byłoby posłuszne na śmierć? Które serce byłoby zdolne zrezygnować
z własnego planu na rzecz tego, co każe nam ojciec, matka, drugi człowiek, a co najważniejsze, planu, który przygotował nam Stwórca?
Stacja IV: Pan Jezus spotyka swoją Matkę
Spotkanie Matki na drodze, jakże innej drodze niż ta, którą dotąd odbywali razem, może do świątyni czy na wspólny spacer. Jest to spotkanie na drodze krzyżowej. Serce Jezusa spotyka się z Sercem Matki. Spotkanie dwóch serc, pełnych miłości.
Serce Jezusa, w łonie Matki Dziewicy przez Ducha Świętego utworzone. Jezusa serce zaczęło bić właśnie w łonie Matki.
Nic nadzwyczajnego, każde ludzkie serce tak zaczyna. Ale to właśnie jest niesamowite! Jezus, w pełni człowiek, zaczyna jak każdy z nas. Boskość serca Jezusa wskazuje na drugi człon tego wezwania: „z woli Ducha Świętego” – to z Jego interwencji Matka poczęła Jezusa. Bicie serca Jezusa jest początkiem planu odkupienia człowieka i znakiem tej wielkiej miłości Stwórcy do Stworzenia.
Stacja V: Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi
Jezus zaraz po tym, jak upadł i spotkał Matkę, potrzebuje pomocy człowieka. Szymon nie był chyba do końca świadomy, komu pomaga. Gdyby nie pomoc człowieka, Jezus może by nie zawisł na krzyżu, tylko umarł w trakcie drogi? Niby niepozorna pomoc, a tak dużo zmienia... A ile razy Ty mogłeś niepozornie pomóc ? Nie wiesz, czy zmieniłbyś czyjeś życie lub pomógłbyś wypełnić wolę Ojca?
Serce Jezusa, hojne dla wszystkich którzy Cię wzywają. Jezus obdarowuje hojnie, ale się nie narzuca. Daje tym, którzy proszą. Daje tyle, ile możesz udźwignąć; Szymon udźwignął krzyż dany mu przez Jezusa – czemu Ty nie możesz przyjąć krzyża jako łaski, w której dokonuje się odkupienie człowieka?
Stacja VI: Święta Weronika ociera twarz Panu Jezusowi
Gest miłosierdzia, Weronika wyciera twarz, daje chwilową ulgę. Jak ona przeszła przez straże? Miała w sobie odwagę, której brakuje często nam, to odwaga, która pozwala być blisko Jezusa, być u Jego boku, iść za Nim w tej drodze.
Serce Jezusa, źródło życia i świętości. Serce Jezusa jest początkiem życia. Źródłem, które się nie wyczerpuje. Jeżeli masz Jezusa, masz wszystko – masz życie! Bo to Jezus jest naszym Życiem. Jezus jest też „źródłem świętości”, to właśnie to źródło wyposażyło Weronikę w odwagę. Jeżeli masz Jezusa i stajesz u Jego boku, masz życie, masz świętość, czyli coś więcej niż tylko życie przyrodzone, ale to życie łaski, które po śmierci nie zmieni się, ale uwieczni. Niebo zaczyna się na ziemi!
Stacja VII: Drugi upadek Pana Jezusa pod krzyżem
Mimo pomocy Szymona, Jezus upada po raz drugi i upadnie jeszcze raz, i – choć tego nie wiemy - może upadł jeszcze kilka razy... Wiemy natomiast, że w połowie tej drogi krzyżowej Jezus podnosi się
i idzie dalej.
Serce Jezusa, przybytku najwyższego. Święte Świętych – tak określano najważniejsze miejsce w świątyni Jerozolimskiej czy wcześniej jeszcze, w Namiocie Spotkania, czyli tam, gdzie była przechowywana Arka przymierza, a więc tam, gdzie przebywał sam Bóg, i tylko raz w roku jeden tylko arcykapłan mógł wejść. Stąd też nasze tabernakulum, czyli dosłownie „namiot”, mieszkanie dla samego Boga. Jezus upada, po raz drugi, a Serce Jego jest mieszkaniem Najwyższego. Upada ciało, ale serce pozostaje domem Stwórcy, domem Ojca. I ty, nawet gdy upadasz, przechowaj Jezusa w sercu swego tabernakulum, nie ulegaj rozpaczy.
Stacja VIII: Pan Jezus pociesza płaczące niewiasty
To nie fizyczne cierpienie jest powodem do smutku, ale brak wiary, brak skruchy, brak miłości między ludźmi w rodzinie w Kościele. „Płaczcie raczej nad sobą i nad swoimi dziećmi” – Jezus zwraca uwagę właśnie na to, że to krzywda słowem czy odrzuceniem jest większa niż fizyczny ból.
Serce Jezusa, źródło wszelkiej pociechy. Każdy smutny szuka Tego, który niesie pociechę. Kapłan powinien być tym, który ma serce pełne miłości i miłosierdzia. Kapłan powinien czerpać ze źródła pociechy i sam powinien o tę pociechę prosić Jezusa. Brakuje nam kapłanów. Jeszcze tego nie widać, bo są tu z nami na pielgrzymim szlaku, ale brakuje nam kapłanów, jest niewielu, którzy odpowiadają na głos powołania. Brakuje tych, którzy będą służyli ludziom mającym serce pełne smutku. Brakuje tych, którzy będą wskazywać na tego, którego serce jest źródłem pocieszenia.
Stacja IX: Trzeci upadek Pana Jezusa pod krzyżem
Sama końcówka, już zaraz szczyt, chwila rozkojarzenia, zmęczenie, pot wpływa do oczu... i Jezus potyka się o skałę, i upada po raz kolejny. Może Go podnieśli i przeciągnęli na miejsce kaźni? W końcu upadł przed samym szczytem. A może sam szybko wstał i doszedł na to miejsce?
Serce Jezusa, gorejące ognisko miłości. „Gorejący” – określenie że coś płonie, że coś się żarzy. Ogień jest żywy, przeskakuje z gałązki na gałązkę, z belki na belkę, potrzebuje pokarmu, trawi go i spala. Serce, które jest rozpalone, żarzy się, płonie miłością. A to jedyny płomień, który nie rani, przeciwnie! Płomień tej miłości uzdrawia, leczy, czyni silnym i wzmacnia.
Odwagi, bracie i siostro! Dlaczego nieraz boisz się podejść do tego płomienia? Boisz się, bo poznasz prawdę. Ten ogień spali wszystko, co ci jest niepotrzebne, co czyni Ciebie nieprawdziwym, ale nie naruszy Twojego ciała. Ten ogień obnaży Cię i uczyni czystą miłością, abyś mógł pójść tam, gdzie poszedł On. Przybliż się do tego Ognia...
Stacja X: Pan Jezus z szat obnażony
Zdzierają z Niego ubranie. Zrywają zakrzepnięte rany, sprawiają ból izostawiają Go nagiego, nawet bez tego pasa przy biodrach. Nie pozostawiająnic, tylko świeże rany na ciele Syna Bożego.
Serce Jezusa, Domie Boży i Bramo niebios. Serce Jezusa jest domem Boga, kolejny raz to rozważmy, szczególnie w tej tajemnicy. Nasze ciała, nasze serca powinny być domem Boga – zestawmy to
z naszym podejściem do ciała, do seksualizacji, do uprzedmiotowienia, do traktowania ciała jako reklamy czy zasięgów w portalach internetowych. Serce Jezusa jest też „bramą”, bo to przez Jego Serce będziemy przechodzić i dokona się sąd. Będziemy sądzeni z miłości: ten, kto świadczył miłość, zasiądzie po prawej Jego stronie, a ten, kto jej nie świadczył, zasiądzie po lewej stronie. Pierwsi dali pić i jeść, przyjęli głodnego i dali odzienie nagiemu; drudzy tego wszystkiego nie uczynili. Jedyna droga do królestwa prowadzi przez bramę,
bramę serca Jezusa.
Stacja XI: Pan Jezus do krzyża przybity
„Słodkie drzewo słodkie gwoździe, które dźwiga ciężar słodki”. Cierpienie, które jest słodkie, okrutne katusze, które są słodkie. Cóż za paradoks! Jak cierpienia mogą być słodkie?! Bo prowadzą do Zbawienia, to konkretne cierpienie na Krzyżu jest dla nas Zbawieniem.
Serce Jezusa, krwawo ofiaro grzeszników. Cena naszego zbawienia, jedyna krwawa ofiara, która została złożona i zgładziła grzech człowieka. Jezus nie zrobił tego, by „udobruchać” Ojca, zrobił to tylko i wyłącznie dlatego, że nas kocha i chce, abyś oddał Jemu swój grzech, On chce go przybić do krzyża. To już się dokonało bracie, to już się dokonało, siostro!
Twoje grzechy są Ci odpuszczone! Ale czy Ty tego chcesz? Czy chcesz przybić te swoje grzechy do krzyża? Przyjdźcie do Jezusa, skruszeni
i oddajcie Mu to, z czym sobie nie radzicie, oddajcie Mu to wszystko
w pełnym zaufaniu, bo On wie, co z tym zrobić.
Stacja XII: Pan Jezus na krzyżu umiera
„Zatrzęsła się ziemia, mrok ogarnął całą ziemię...”. Tak umarł Jezus, jeszcze przebili Mu włócznią Serce, nie łamano Mu kości,
bo ofiara Paschalna, baranek, nie mógł mieć łamanych kości. „Oto Baranek Boży...”.
Serce Jezusa, włócznią przebite. Serce, o którym już tyle powiedzieliśmy, zostało przebite przez człowieka, jako ostatni akt sprawdzenia tego, czy skonał nasz Zbawca. Z tego serca wypłynęła krew i woda. Tu się rodzi Kościół, tu się rodzą sakramenty, tu się rodzi kapłaństwo. Kapłan to ten, którym posługuje się Chrystus, aby
w chlebie i winie zamieszkać. Ten, którym Chrystus się posługuje, abyś mógł uzyskać miłosierdzie w sakramencie pokuty. Kapłańskie Serce Jezusa, daj nam gorliwych kapłanów, daj nam tych, którzy pójdą
za Tobą i będą świadkami Ewangelii.
Stacja XIII: Pan Jezus z krzyża zdjęty
Maryja wzięła Syna na kolana. Przytuliła do piersi, przyłożyła ucho do Jego klatki piersiowej. Brak bicia serca. Martwe ciało, okaleczone i całe we krwi z dziurą w boku, rękach i nogach. Ból, niewyobrażalny ból serca Maryi, płacz i szloch... Jeszcze niedawno był On małym dzieckiem, które poznawało świat, a teraz... leży na kolanach, martwy...
Serce Jezusa, z którego pełni wszyscyśmy otrzymali. Z tego źródła serca każdy może czerpać miłość i potrzebne łaski. Z całej tej pełni możemy korzystać, nic nie zostawił dla siebie; świadczy to o tym, że Jezus wziął krzyż, został przybity, umarł na nim i został z niego zdjęty – martwy... Oddał całą pełnię siebie i możemy z niej czerpać.
Stacja XIV: Pan Jezus do grobu złożony
„Owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie”. Jezus po to się narodził, aby został znowu, jak po narodzeniu, owinięty, tyle że nie w pieluszki, a w całun. I aby został złożony już nie w żłobie, ale w grobie. Po to się urodził, aby przyjść i zbawić świat.
Serce Jezusa, życie i zmartwychwstanie nasze. Czy spotkałeś Jezusa Zmartwychwstałego? Tak wiele mówimy o Jezusie ukrzyżowanym, spotykamy Jezusa Ukrzyżowanego, ale czy spotkałeś Zmartwychwstałego? Tego, który nadaje życiu sens, Tego, który jest naszym życiem, Tego, który wchodzi mimo drzwi zamkniętych? Nie zatrzymuj się na złożeniu do grobu. Jezus jest „naszym życiem i zmartwychwstaniem”.
Wyjdź z grobu, bo On woła Cię po imieniu, On zna Twoje imię i przychodzi do Ciebie. Tylko chciej Go spotkać, chciej Go słuchać. On żyje, zmartwychwstał!